Wakacje żegnaliśmy z małą Marysią i jej rodziną. Marysia to takie pogodne, radosne dziecko, jej śmiech
umilał nam ostatnie wakacyjne dni.
Smutno zrobiło się bez gości. Dom na chwilę był pusty - tylko takie miłe listy zadowolonych Gości przypominaja, że było OK.
Pod koniec września znowu zrobiło się gwarno, gromadka dzieci przez 3 tygodnie korzystała z naszego domu, podwórka i ogrodu z placem zabaw.
Niestety nie mamy zdjęć z ich pobytu, pozostały jednak śliczne rysunki. Rodzice - przyślijcie fotki tych artystów, napiszemy o nich artykuł.
Dziękuję za róże - to naprawdę dzieło sztuki.
Możemy pochwalić się prawie 20 arowym ogrodem z oryginalnym placem zabaw, boiskiem do siatkówki i oczkiem wodnym.
Dbamy, aby w ogrodzie były ozdobne krzewy i kwiaty. Cieszy nas opinia naszych Gości
"To miejsce to raj dla dzieci - wspaniały ogród i plac zabaw. Cisza, spokój i pikniki na kocyku pod jabłonkami:)" ... każdy znajdzie tu kącik dla siebie,
aby poczytać książkę, opalić się, grać w siatkówkę czy w inne gry zespołowe. Dzieci na placu zabaw i w ogrodzie mogą wyżyć się ruchowo i radośnie spędzić wakacje w kontakcie z naturą, a kwiaty są ozdobą każdego ogrodu. U nas tak jest.
W pierwszej połowie lipca gościliśmy gromadkę dzieci.
Większość były to 5-cio latki, ciekawe życia, inteligentne, ruchliwe i pełne pomysłów. Dzieciaki "opanowały" dom, świetlicę, ogród i plac zabaw.
Było gwarno, wesoło i dużo się działo. Rodzice dali z siebie wszystko, aby dzieci były zadowolone. Największym powodzeniem cieszył się Rabkoland, Park -Zdrojowy, fontanny, teatr lalek, skansen i Termy Podhalańskie. Jednak najwięcej czasu, dzieci spędzały w ogrodzie, na placu zabaw i w świetlicy.
Opiekunowie stanęli na wysokości zadania. Dzieci miały wiele atrakcji w miejscu zakwaterowania; gry ruchowe, seanse bajek, były też uroczystości urodzinowe, wspólne grillowanie oraz ogniska.
Mamy nadzieję, że dzieci wesoło spędziły czas i powrócą do nas za rok. Miło było z Wami. Zapraszamy przyjedżcie do Rabki i do naszego domu noclegowego. Szkoda, że nie wszystkie śliczne buzie zostały uwiecznione na zdjęciach.
Przyślijcie zdjęcia waszych pociech. Z przyjemnością stworzymy nowy artykuł "Portrety ciąg dalszy..."
Koniec lipca, w tym roku przygotowaliśmy dom, pokoje, apartamenty, świetlicę, podwórko i ogród tak, aby wszystkie miejsca były przyjazne dzieciom. Oczko wodne, zostało ogrodzone płotkiem i dodatkowo posadzono wokół krzewy, aby stworzyć żywopłot. Profesjonalny plac zabaw został wzbogacony o bezpieczną zjeżdżalnię. W piaskownicy wymieniono piasek i pilnujemy, aby pokrywa przykrywała piaskownicę gdy dzieci się w niej nie bawią, to doskonała ochrona przed kotami i psami, które odwiedzają nasz sad. W ogrodzie jest też rozwieszona siatka, dzieci same organizują sobie zabawy, są twórcze i mają świetne pomysły. W tym roku zamontowaliśmy od strony podwórka, nową bramę z zamykana furtką, wystarczy więc jedna osoba, żeby przypilnować dzieci, bo cały teren jest ogrodzony i zamknięty. Wieczorem i podczas deszczu dzieci mogą oglądać bajeczki w świetlicy lub grać w gry świetlicowe. Zwykle są kłopoty aby ułożyć je do snu. Trudno się dzieciom rozstać, ostatnio 5 letniego Stasia na siłę trzeba było wkładać do samochodu kiedy nastąpił koniec pobytu w Rabce. Po prostu nie chciał z od nas odjeżdżać,
mamy wtedy bardzo mieszane uczucia.
Pomyśleliśmy również o rodzicach, od 1 lipca, dla tych co nie rozstają się z komputerem mamy bezprzewodowy internet.
Uzależnieni od telewizji mają Cyfrowy Polsat – pakiet familijny. Można też miło spędzić wieczór przy grillu ogrodowym.
Niestety mamy też złą wiadomość, w przyszłym roku będzie drożej.
Wcześnie rano bzy pachną najbardziej, można też zobaczyć "UFO"
. Intensywna zieleń i fiolety bzu robią wrażenie.
Duży, 20 arowy ogród, ogrodzony siatką, jest bezpiecznym miejscem dla dzieci.
Specjalnie dla nich mamy oryginalny, drewniany, wielofunkcyjny plac zabaw z huśtawkami, hamakiem i piaskownicą, zabezpieczną pokrywą
przed psami i kotami, a w wakacje będzie też zjeźdzalnia. Pomysłowość dzieci, w samorzutnych zabawach ruchowych i tematycznych, jest ogromna. Cieszy fakt, że plac zabaw wyzwala taką kreatywność. Pomysły nasuwają się same obserwując wylegujące się koty, jaszczurki,
tuptające jeże, skaczące po drzewach wiewiórki. Bywa, że ptaki uwiją gniazdo w "domku" nad piaskownicą, pobliskim drzewie lub krzewie.
Kwitnące, a potem owocujące drzewa - jabłoń, grusza, śliwa, krzewy agrestu, porzeczki, borówki i malin, bywają odkryciem dla dzieci,
zwłaszcza najmłodszych. Oczko wodne ( niestety nie zawsze jest w nim woda) to siedlisko żabek dających, na zmiane ze świerszczami,
koncerty wieczorne. Często pojawiają się tu inne "żyjątka" salamandry, piękne ważki i kolorowe motyle.
Cieszymy się z faktu, że na naszych terenach nie ma komarów.
W ogrodzie jest pełnowymiarowe boisko do siatkówki, można również zagrąć w badmintona, w pilkę nożną i inne gry drużynowe.
W bezpiecznej odległości od domów mamy miejsce na ognisko, przy którym możma usiąść na specjalnych do tego celu przygotowanych pieńkach.
W najbliższym otoczeniu domu, na tarasie można posiedzieć na wieloosobowej huśtwce lub przy stoliku ogrodowym, poczytać książkę,
porozmawiac w otoczeniu pachnących i kolorowych kwiatów i krzewów.
Za ogrodzeniem zwykle pasą się krowy, barany i kozy, czasem odwiedzają nas bażanty, kuropatwy, a w zimie nawet sarny.
Teren nad naszym domem jest wolny od zabudowy, to pola uprawne i łąki z właściwą sobie roślinnością.