Zima zbiera się do odwrotu, myślami jesteśmy już przy wiośnie i Świętach Wielkanocnych. W Rabce w Niedziele Palmową odbywa się konkurs palm przy Muzeum Orkana. Święta w górach mają dodatkowo swój urok, tu widać i czuć wiosnę. Można też aktywnie spędzić czas świąteczny. Mamy w pobliżu domu noclegowego piękne trasy spacerowe np. na Górę Piątkowa. Świeże rześkie powietrze dotleni nasze płuca, piękne widoki ukoją duszę i poprawią nastrój. W tym okresie mamy jeszcze wolne miejsca w pokojach 3 osobowych oraz dwuizbowej kwaterze dla 6 osób.
W dużej świetlicy, nawet bardzo liczna rodzina, może spożyć wielkanocne śniadanie we własnym gronie.
Serdecznie zapraszamy.
Korzystając z upalnego lata, można wybrać się nad Zalew Czorsztyński utworzony przez zaporę między Czorsztynem, a Niedzicą. Rozlewisko Dunajca
tworzy Jezioro Czorsztyńskie piękny krajobrazowo i przyrodniczo fragment Pienin. Dla turystów przygotowano wiele atrakcji: rejs statkiem od zamku w
Niedzicy do zamku w Czorsztynie, zwiedzanie tych zamków, przejazdy gondolą po jeziorze, pływanie rowerami wodnymi, kajakami i jachtami. Kto nie chce w ten sposób cieszyć się urokami tego miejsca, można spędzić ten dzień opalając się. Polecam też kąpiel w całkiem ciepłej wodzie jeziora i podziwianie rozpiętych żagli na wietrze. Bardzo wyciszające widoki.
Piesze wędrówki z miejsca pobytu w naszym domu noclegowym, dobrze jest rozpocząć od przejścia Ścieżki Edukacyjnej, która ma swój początek w Uroczysku Krzywoń, opodal kwatery. Wchodząc na tę ścieżkę możemy dotrzeć do Parku Zdrojowego lub skręcając w prawo udać się w stronę schroniska na Maciejowej. Są to krótkie, łatwe trasy na których można przygotować się do dalszych, trudniejszych wypraw. Trzy letnia Maja i jej pięcioletni brat zdobyli szczyt Maciejowej podchodząc stokiem narciarskim od strony parkingu Rabka - Słone. Korzystając z uprzejmości naszych Gości mogę zaprezentować ciekawe zdjęcia, które udało się zrobić przemierzając wspomnianą trasę; Ścieżka Edukacyjna - Maciejowa. Serdecznie dziękuję za pomoc.

Następny dzień i kolejna wyprawa. Wejście na Kiczorę Kamienicką w okolicach Szczawy.
Taktyka wędrującej Rodziny zamieszkałej w naszej prywatnej kwaterze jest taka;
wyszukać podejście, aby wyjśc na szczyt i powrócić do zaparkowanego samochodu inną drogą. Pomysł wymusza zrobienie pętelek w okół góry, nagrodą za to, są dodatkowe atrakcje i niezapomniane malownicze widoki, w tej wędrowce; na Gorce i samą Szczawę.
Godne zarejestrowania są też różne osobliwosci przyrody spotkane na szlaku; potok Głębieniec, gruboławicowe piaskowce magurskie, kompozycje potok, konary i korzenie i super wynalazek - mobilna zagroda dla owiec.
Następna wyprawa naszych Gości to wejście na Turbacz przez Stare Wierchy od strony Obidowej i zejście do Nowego Targu.
Zrobienie takiej trasy w jeden dzień to wielkie wyzwanie, szczególnie duże brawa dla małej Weroniki, która dzielnie znosi trudy pieszych
wycieczek górskich. Szlak ze Starych Wierchów na Turbacz, co widać na zdjęciach, prowadził przez urozmaicone podłoże, były zjawiskowe stare korzenie i konary drzew, stada owiec i te przecudne sielskie widoki łańcuchów górskich. Wszystko to, na pewno, na długo pozostanie w pamięci małych i dużych piechurów. Bardzo martwi zjawisko wyniszczenia drzewostanu spowodowane chorobą drzew.
Spieszy się podziwiać piękno naszych polskich gór w formie turystyki krajoznawczo - refleksyjnej, tak jak robił to papież Jan Paweł II. Wszak na Turbacz prowadzi szlak papieski.
W naszym domu noclegowym zamieszkali w sierpniu miłośnicy pieszych wycieczek. Rodzinnie postanowili zdobyć szczyt Lubonia Wielkiego, widać go przecież z miejsca zakwaterowania. Iglica stacji przekaźnikowej TV jest punktem orientacyjnym. Postanowiono
wejść na Luboń Wielki od strony Naprawy, niebieskim szlakiem. Trasa wiodła przez odsłonięte ławicowe piaskowce, oczy
cieszył, będący pod ochroną dziewięćsił pospolity, w osłupienie i wielkie zdziwienie wprawiły turystów tropy niedźwiedzia. Tropiąc niedźwiedzia nasi goscie wyszli na szczyt Lubonia Wielkiego, skąd rozciągał się widok na Beskid Wyspowy. W schronisku
okazało się, że istotnie od 4 lat, po okolicy kręci się niegroźny niedźwiedź. Po odpoczynku trzeba było wracać do miejsca zakwaterowania, droga wiodła malowniczym żlebem i między łakami z misternie ułożonymi kopami siana.
Zdjęcia dodano korzystajac z uprzejmości i talentu
Pieniński Park Narodowy powstał w 1932 roku. Pierwszy park narodowy w Polsce wraz ze słowackim parkiem utworzył pierwszy w Europie międzynarodowy obszar chroniony. Obejmuje on fragment Pienin po stronie polskiej o powierzchni 2346 ha, a po słowackiej 3750 ha. Atrakcje Pienińskiego Parku Narodowego to;
Trzy Korony i Sokolica - najsłynnie punkty widokowe w Pieninach.
Ruiny Zamku Czorsztyn - Warownia z 2 połowy XIII w. Dawna siedziba starostwa i punktu celnego na szlaku handlowym
z Krakowa i Sącza na Węgry.
Ruiny Zamku Pieniny na Górze Zamkowej. Wzniesiony w 2 połowie XIII w.,służył jako schronienie dla sióstr klarysek ze Starego Sącza
w czasie najazdów mongolskich. W grocie przy ruinach figura świętej Kingi, najprawdopodobniej fundatorki zamku.
Czerwony Klasztor. Fundowany przez przez Kokosza Berzevcz. Dawna siedziba kartuzów potem kamedułów.
Bacówka na Polanie Majerz. Gospodarstwo pasterskie, prowadzone zgodnie z zasadami rolnictwa ekologicznego.
Spływ przełomem Dunajca. Przewóz na drewnianych tratwach odbywa się od ponad 150 lat. Jest to najlepsza forma zwiedzania
Pienińskiego Parku Narodowego. Przystań początkowa to Sromowce Wyżne - Kąty. Czas spływu zależy od wyboru przystani końcowej - Szczawnica lub Krościenko i trwa 2-3 godzin.
Zdjęcia dodano za zgodą Gości naszego domu noclegowego.
Idąc leśną ścieżką edukacyjną utworzoną 2004 roku w Uroczysku "Krzywoń" można dojść do centrum Rabki -Zdroju.
Wystarczy od naszego domu noclegowego podejść 5 -10 minut na szczyt zbocza, tu przy przydrożnej kapliczce z 1846 r. należy skręcić w lewo
i już możemy podziwiać panoramę Rabki. Całą 2 km trasę można przejść w ciągu jednej godziny. Zapoznamy się, czytając tablice informacyjne,
z gatunkami drzew i krzewów, z życiem w środowisku wodnym i bagiennym, z uprawami leśnymi, sposobami przebudowy drzewostanu i dokarmianiu zwierząt. Ścieżkę edukacyjną możemy wykorzystać jako skrót dojścia do centrum. Wszystkich serdecznie zachęcam do wędrówki drogą polną, zamiast spaceru ulicą Zakopiańską. Wystarczy po przejściu 2 przystankow udać się w kierunku ul. Do Pociesznej Wody,
potem tylko mostek i już jesteśmy w Prku Zdrojowym ze wszystkimi atrakcjami. Idąc 30 - 40 minut od naszej prywanej kwatery dochodzimy do Parku Zdrojowego.



Okolice domu to idealne miejsce na piesze i rowerowe wycieczki. Ścieżką Edukacyjną można dojść do Centrum Rabki i dużego Parku Zdrojowego
z placami gier i zabaw dla dzieci i wypożyczalnią gokartów rowerowych. Wielofunkcyjne place zabaw z huśtawkami, drabinkami, przeplotniami, zjeżdzalniami i piaskownicami wyzwalają kreatywnośc dzieci. Pomysłowość dzieci, w samorzutnych zabawach ruchowych i tematycznych, jest ogromna.
Pobyt w Rabce - Zdroju to świetna okazja, aby zaszczepić naszym dzieciom potrzebę aktywnego wypoczynku.
Pamiętajmy, że ruch zastąpi każde lekarstwo, ale lekarstwem nie zastąpimy ruchu, a ruch na świeżym powietrzu, w tak łagodnym klimacie
jaki jest w Rabce, to samo zdrowie. Sprawność dzieci, w tym samym wieku, jest różna. Pozwólmy im eksperymentować - ćwiczyć, doskonalić swoją sprawność kondycyjną i koordynacyjną. Wszak tylko trening czyni mistrza. Mając to na uwadze, stworzyliśmy w naszym ogrodzie, w miejscu zakwaterowania, profesjonalny plac zabaw zgodny z zaleceniami unijnymi. Niestety nie można tego powiedzieć o wszystkich placach zabaw
w Rabce - nawet tych w Parku Zdrojowym, dalej są metalowe huśtawki, przeplotnie i piaskownica bez zabezpieczenia przed psami i kotami. Wybierajmy zatem obiekty bezpieczne dla naszych maluchów. W naszym pięknym parku takie na pewno znajdziecie.
Rabka-Zdrój _ wakacje.
Sezon rozpoczęty, pogoda dopisuje w nocy trochę pada, to dobrze, bo powietrze jest naprawdę rześkie, czyste i świeże.
W dzień świeci słońce i dzieci od rana mogą przebywać na podwórku i w dużym ogrodzie z placem zabaw. Zwykle same organizują sobie zabawy,
są twórcze i mają świetne pomysły. Rodzice nadzorują, aby było bezpiecznie. Cały teren jest ogrodzony, bramy zamknięte, więc wystarczy jedna osoba, żeby przypilnować całą dziesiątkę i pieska. Dzieci dokazują , ale właśnie po to są wakacje.
Co dziennie wieczór ciężko "zapędzić" je do spania. Ociągając się idą wreszcie do swoich pokoi, aby "szybko" się wyspać i rano znowu bawić się
wesoło w ogrodzie lub posiedzieć w świetlicy oglądając wspólnie bajeczki, gdy siąpi deszczyk.